Czekaj trwa pobieranie danych z serwera
zamknij
 
Jeśli nie należysz jeszcze do społeczności doURODY.pl koniecznie zobacz jakie korzyści płyną z rejestracji i załóż sobie konto!
Portal Portal Społeczność Społeczność
 
 
 
 
Weź udział w konkursie "Zdrowy wygląd skóry z Pharmaceris!"
 
 

magdax78
kraków
2011-03-29 21:48
Marzeniem kazdej kobiety jest nieskazitelna cera...niestety zycie czesto robi nam psikusa :) w zwiazku z czym musimy walczyc z szeroko rozumianymi niedoskonalosciami skory.
Oprocz standardowej pielegnacji tj. oczyszczania, zluszczania i nawilzania, moja bronia w walce o piekna cere jest herbatka z bratka czyli napar z fiołka trójbarwnego.

Ta ziołowa herbata jest niezastapiona w walce z trądzikiem. Pomaga pielęgnowaci cere za sprawa zawartosci barwników roślinnych i antocyjanów, które neutralizują wolne rodniki.
 

martunia200190
łódź
2011-03-29 22:46
Zdrowa skóra to moje odwieczne marzenie. Niestety, jakoś nie udało mi się dotąd tego osiągnąć chociaż cały czas walczę. Chciałabym kiedyś mieć taką cerę jak wszystkie aktorki i modelki które widzę w reklamach. Moja skóra to jednak wiele zaskórników i wyprysków pojawiających się niestety zawsze w nieodpowiednim momencie ( np. impreza lub ważne spotkania), nie mówiąc już o tym że przed okresem moja twarz jest nimi usiana, w dodatku pozostają po nich ciemne plamy. Po prostu koszmar:(
Walczę jednak usilnie by uzyskać zdrowy wygląd skóry. Najlepiej zacząć od środka. Wypryski to nic innego jak efekt działania toksyn zalegających w naszym organizmie. Staram się więc wypłukiwać to co zbędne i szkodliwe pijąc duże ilości niegazowanej wody mineralnej a także zieloną herbatę. Zdrowa dieta również jest bardzo ważna. Owoce, warzywa, chude mięso i pełnoziarniste produkty- to jest to co powinno się jeść. Unikam smażonych i nazbyt przyprawionych rzeczy. Zdrowe odżywianie zapobiega wypryskom na twarzy. Niestety one i tak się pojawiają, więc trzeba stosować ataki oczyszczające także od zewnątrz. Moją metodą są peelingi które złuszczają stary naskórek usuwając też częściowo plamy po trądziku. Po peelingu stosuję żel do mycia twarzy, myślę że po starciu obumarłego naskórka peelingiem żel ma łatwiejszy dostęp do wszelkich krost. Po peelingu i żelu oczywiście krem, na dzień delikatniejszy z kwasem salicylowym i glikolowym by zwalczać niedoskonałości mojej skóry. Na noc stosuję bardziej bogaty krem którego składniki są w nocy lepiej wchłaniane przez skórę i staję się ona bardziej odżywiona. Od czasu do czasu stosuję maseczki z ogórka czasami rozjaśniające z dodatkiem cytryny, można je kupić gotowe w drogeriach i nie trzeba się męczyć z ich przygotowaniem. Najważniejszą jednak rzeczą jest to żeby nie wyciskać niedoskonałości pojawiających się na twarzy. Sprzyja to zakażeniu i roznoszeniu zarazków w inne miejsca twarzy a także powstawaniu przebarwień.
Kolejna rzecz to dokładne zmywanie makijażu. Po całym dniu noszenia na sobie makijażu moja skóra jest tłusta i mam uczucie ciężkości. Dokładne zmycie makijażu jest naprawdę ważne aby na następny dzień nie doznać szoku z powodu kolejnych wyprysków. Najpierw więc mleczko do demakijażu, później żel do mycia twarzy i tonik, na sam koniec bogatszy krem na noc- oto cały mój zestaw, taki mój wieczorny rytuał.
Może nie warto przejmować się tym co jest na naszej twarzy i lepiej po prostu czuć się piękną bez względu na wszystko ale dobrze wiemy, że każda najmniejsza niedoskonałość to nieraz wielka tragedia dla nas- kobiet. Warto więc pielęgnować nasze piękno. W końcu gładka, piękna skóra dodaje nam pewności siebie i umniejsza zmartwień:)
--------------------------
Ostatnio edytowane przez: martunia200190
Data: 2011-03-29 22:49:22  

--------------------------

 

domina
Szczecin
2011-03-29 22:49
SŁOŃCE !
- To jest to, co moja cera kocha najbardziej, a moje zaskórniki wręcz nienawidzą!
I wcale nie należy obawiać się promieniowania, bo nawet w dermatologii stosuję się foto- czy fotochemoterapię - odpowiednie leczenie ultrafioletem.
Ja stosuję najprostszą jej modyfikację, dostępną dla każdego - czyli helioterapię! (Wiadomo pamiętając zawsze o FILTRACH, aby uchronić skórę przed karcynogennym działaniem UV-B, czy UV-C, jak i przed uszkodzeniem włókien kolagenowych, a w związku z tym z przyspieszonym procesem starzenia się skóry - za co odpowiedzialny jest UV-A). Jest WIOSNA - czyli idealna pora, żeby rozpocząć taką terapię i np. w ramach joggingu, czy spaceru, usiąść na ławce w parku na 15 minut i łapać cudotwórcze promienie, bowiem:
Słońce: wysusza, pomaga zasklepić zaskórniki, działa przeciwbakteryjnie, wpływa relaksująco i zdecydowanie przeciwdepresyjnie, korzystnie reguluje naszą gospodarkę witaminową (D3), ah no i na końcu najlepsze działanie: zapewnia nam atrakcyjność przez efekt opalonej, zroszonej brązem, estetycznej cery - której efektem ubocznym może być jedynie zainteresowanie płci przeciwnej...
I choć na co dzień na moją prywatną wojnę z niedoskonałościami skóry wybieram mocniejszą artylerię stosując żel, tonik i krem, to słońce w naszej szerokości geograficznej jest tym magicznym dodatkiem - które przeważa szalę na moje zwycięstwo! GORĄCO polecam!!! ;))
 

aga3008
Nysa
2011-03-29 22:51
Myślę że na stan naszej skóry składa się wiele czynników a do najważniejszych należą między innymi uwarunkowania genetyczne , zdrowe odżywianie się , picie odpowiedniej ilości wody, pielęgnacja, odpowiednia ilość snu i nadużywanie wszelkiego rodzaju używek.. Ja mam cerę mieszaną ze skłonnością do przetłuszczania się w strefie T co skutkuje pojawieniem się od czasu do czasu nieproszonych najeźdźców:) Jeżeli chodzi o pielęgnację to podstawą jest codzienne, porządne oczyszczanie cery i natłuszczanie jej gdyż błędem jest nadmierne wysuszanie cery problematycznej. Od czasu do czasu przecieram twarz borasolem, który w większym stężeniu jest używany do leczenia zmian trądzikowych i nie wyrządza nam szkody tak jak na przykład spirytus salicylowy. Dwa razy w tygodniu wykonuję peeling i nakładam oczyszczającą maseczkę z zieloną glinką. Przykładam również wagę do tego co jem i staram się pić dużo wody mineralnej a od wewnątrz wspomagam swoją cerę witaminami typu A+E . Pamiętam jak kiedyś Kuba Wojewódzki na pytanie co robi że wygląda bardzo młodo odpowiedział że nic po prostu śpi a ponieważ ja jestem leniuchem to ze spaniem nie mam większych problemówi jestem pewna że „częste zarywanie nocy” ma wpływ na pogorszenie się stanu naszej skóry a co najważniejsze na jej szybsze „starzenie się”. A co używek to chyba nie muszę pisać że pierwsza i najważniejsza zasada brzmi: przede wszystkim nie szkodzić a chyba większość zgodzi się ze mną, że palenie papierosów czy też nadmierne picie alkoholu nie poprawia stanu naszej cery. Co do wszelkiego rodzaju profesjonalnych zabiegów kosmetycznych, niestety nie wypowiem się czy też mają zbawienny wpływ na naszą cerę czy też nie. Myślę ,że zdecydowanie lepiej jest powierzyć dbanie o naszą skórę odpowiedniemu lekarzowi, szczególnie jeżeli chodzi o zmiany trądzikowe. I na koniec przypomniałam sobie krótką rozmowę z koleżanką przy kawie kiedy to narzekałyśmy na nasze niedoskonałości cery i koleżanka na pocieszenie dodała że może i w metryce mamy po 30 lat, ale za to cerę nadal nastolatekJak widzicie wszystko ma swoje plusy
 

mjonly
Łódź
2011-03-29 23:09
Mam odwieczne problemy z rozszerzonymi porami, okresowym występowaniem zewnętrznych oznak wewnętrznych potrzeb- takim określeniem mój M nazywa moje pryszcze, naczynkami, miejscowym - nadmiernym przesuszaniem i przebarwieniami. A w dodatku mam naturalną słabość to ostrych przypraw i czekolady...w konsekwencji moja cera daleko odbiega od idealnej. Ratuję się jak mogę ;) zamiast wody, toników itp twarz przemywam ...chusteczkami dla niemowląt z lanoliną. Rewelacyjnie oczyszczają, nawilżają i nie podrażniają. Kosmetyków używam rzadko, więc staram się nie oszczędzać i kupować podkłady, które nie zapychają porów, są lekkie ale równocześnie dobrze kryją. Kiedy pojawiają się pryszcze - staram się by zniknęły "samodzielnie" - tak by nie pozostawiły blizn i przebarwień, więc jedynie miejscowo przysuszam je sztyftem z zieloną herbatą. Raz w tygodniu staram się pamiętać o drobnoziarnistym peelingu. Latem nakładam krem z filtrem mineralnym, zimą pamiętam o natłuszczaniu. Moja cera nigdy nie będzie idealnie gładka, ale dzięki takim prostym zabiegom dajemy jakoś radę ze sobą wytrzymać.... :)
 

justynapalanis
Suwałki
2011-03-29 23:16

--------------------------
Wypowiedź skasowana przez : justynapalanis
Data: 2011-04-20 18:24:46  

--------------------------

 

ellie
Poznań
2011-03-30 10:56
Męczę się z trądzikiem od wielu lat. Zaczynałam od stosowania śmiesznych preparatów dla nastolatków, i to jeszcze takich z niższej półki. Był to ogromny błąd, bo zamiast pomagać to jeszcze bardziej zniszczyły moją cerę. Kiedy trądzik był już tak straszny, że powstawały ropne wycieki i stany zapalne udałam się do dermatologa. Przed kilkanaście tygodni łykałam antybiotyk oraz stosowałam maść z antybiotykiem. Przyznaję - widocznie poprawiła mi się cera. Ale na krótko! Po zaprzestaniu stosowania leków (no bo ile można łykać antybiotyki?) stan mojej skóry znacznie się pogorszył. Popełniałam wiele błędów, np. nie nawilżałam cery a wysuszałam ją. I od tego czasu eksperymentuję z różnymi dermokosmetykami, maściami, naturalnymi środkami. Raz jest lepiej, raz jest gorzej:)
Na stan mojej cery ma wpływ również dieta. Odżywiając się zdrowo, o regularnych porach, spożywając produkty bogate w witaminy A i E wygląd mojej skóry znacznie się poprawia. Piję dużo wody, to również nie jest dla trądziku obojętne. Lekarstwem jest również słoneczko :) Oczywiście nie można przesadzić z opalaniem, bo efekt będzie odwrotny!
Jedno co wiem - do walki z trądzikiem niezbędna jest cierpliwość! I jej Wam wszystkim życzę, oraz wytrwałości w drodze do gładkiej i zdrowej skóry. Powodzenia! ;)
 

kawoszka
Gdańsk
2011-03-30 15:24
Mam kilka zasad, które perfekcyjnie sprawdziły się dla mojej skóry. Czasem ich przestrzeganie jest uciążliwe - no bo komu po przetańczeniu całej nocy chce się jeszcze robić jakieś tam zabiegi pielęgnacyjne..?? Bądźmy szczerzy - nikomu:). Ale ja już wiem, że warto i poświęcam te kilka minut, bo to przecież tylko tyle - w prezencie dla siebie i swojej skóry.

Najważniejsza jest zatem regularność. Nic nie dadzą najlepsze kosmetyki, jeśli będziemy ich używać czasem dwa razy dziennie, a czasem raz na dwa tygodnie. Podstawa to przemywanie twarzy mleczkiem i tonikiem, oraz nakładanie kremu co najmniej dwa razy dziennie - oczywiście rano i wieczorem. W ciągu dnia również warto odświeżyć twarz, ale najwazniejsze są te dwie pory.

Skoro już o kosmetykach mowa..warto jednak zainwestować w te trochę lepsze. Zwykle jest tak, że te dostępne w aptekach, np Pharmaceris, sa naprawdę dobre. Możemy być pewni, że oddajemy skórę w dobre ręce:)

A jeśli już niestety się coś pojawi...to cóż, najlepiej użyć kosmetyku specjalnie na taką okazję stworzonego, nic nie wyciskać, nie dotykać i...przeczekać. Przejdzie, jak każde nieszczęście:)

Pozdrawiam serdecznie
 

dzeny
Częstochowa
2011-03-30 18:54
Mimo, że nie jestem już nastolatką to ciągle mam problemy z cerą tzn. miałam bo wkońcu wybrałam sie do kosmetyczki, która tak naprawdę otworzyła mi oczy na to jakie kosmetyki są odpowiednie do mojej cery i jak je stosować. Nawet nie wiemy o tym, że używając niewłaściwie dobranych kosmetyków możemy bardziej zaszkodzić naszej cerze niż jej pomóc. Kosmetyczka podpowiedziała mi jakie kosmetyki są najlepsze do mojej cery i jak je stosować. Chodzę też do niej regularnie na zabiegi kwasem pirogronowym, który bardzo ładnie leczy moją skórę, głębokie oczyszczanie i kawitację. I teraz mogę powiedzieć, że jestem dumna z mojej cery.
 

justyna1
Knurów
2011-03-30 23:25
Z trądzikiem zmagam się od lat,przede wszystkim stosuję zdrową diete,unikam cytrusów,czekolady i innych potraw nasilających powstawanie zmian trądzikowych.Raz w tygodniu przeprowadzam peeling całej twarzy,nakładam maseczkę oczyszczajacą.Natomiast codziennie nakładam na twarz krem matująco-nawilżający,wybierając podkład również zwracam uwagę na to by był on matujący. Starannie zmywam cały makijaż,przemywam twarz tonikiem bo w walce z trądzikiem odpowiednia pielęgnacja ma ogromne znaczenia.Poza tym w okresach nasilonych zmian stosuje krem z antybiotykiem.No i nie poddaje się bo w walce z trądzikiem liczy się systematyczność i odpowiednie podejście .
 
 
 
 
Jeśli chcesz być informowany na
bieżąco zapisz się do newslettera.
Twoje dane
Imię i nazwisko:
E-mail:
*
 
 
anuluj wybór
 
 
 
zamknij Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.