Czekaj trwa pobieranie danych z serwera
zamknij
 
Jeśli nie należysz jeszcze do społeczności doURODY.pl koniecznie zobacz jakie korzyści płyną z rejestracji i załóż sobie konto!
Portal Portal Społeczność Społeczność
 
 
 
 
Inspirujące filmy, inspirujące książki - pochwal się, co ostatnio widziałaś!
kategoria:
autor tematu:
 
 

bella
Kielce
2010-09-10 10:29
Czy zatem warto pójść na ten film,czy nie?Poradzcie
 

Sumigra
Rzeszów
2010-09-11 16:13
bellaCzy zatem warto pójść na ten film,czy nie?PoradzcieJa, osoba oglądająca moralizatorskie kino, zdecydowanie nie polecam, trochę szkoda mi mojego cennego czasu (filmu jednak nie widziałam). Myślę, że jeśli chciałabym się "odmóżdżyć" to wydałabym 15 zeta na taki film, no i sceny pościgowe też pewnie lepiej wyglądają na dużym ekranie.
 

niezapominajka
Warszawa
2010-12-09 21:35
Jestem właśnie pochłonięta kolejną powieścią nieżyjącego już niestety Mario Puzo. Tytułowa Omerta to niepisane prawo mafii, przez niektórych określane zmową milczenia. Bardzo fascynuję mnie tematyka mafijna, twarde, aczkolwiek jednoznaczne zasady prawdziwej sycylijskiej "rodziny" oraz kodeks honorowy, jaki wyznawali jej członkowie. Czytając książki Puzo, zawsze przenoszę się wyobraźnią do tych sycylijskich wzgórz, porośniętych gajami oliwnymi, tych przystojnych mężczyzn, charakternych, z zasadami oraz w końcu specyficznego klimatu. W obliczu nadchodzących świąt, myślę, że książki Mario Puzo to idealny prezent pod choinkę. Bardzo gorąco polecam ;)
 

calibra
Warszawa
2011-02-02 14:28
Ja jestem po trochę lżejszej książce niż poprzedniczka, ale polecam fanom fantastyki trylogię Mroczne Materie (Philip Pullman). Można ją umieścić między Opowieściami z Narnii a Władcą Pierścieni. Równiez z fantastyki polecam serię Rai-kirah napisaną przez Carol Berg. Świetne na prezent.
 

calibra
Warszawa
2011-02-10 10:42
A jeszcze - miłośniczkom sensacji i kryminału oraz fankom "Boskiej Komedii" Dantego polecam książkę napisaną przez Matthew Pearl'a "Klub Dantego". Oczywiście znajomość klasyki nie jest wymagana, ale myślę, że po przeczytaniu tej powieści kryminalnej czytelnik chętnie sięgnie również po słynne dzieło Włocha. uprzedzam, że akcja nie jest tak wartka i prosta jak na przykład w takich "czytadełkach" jak "Kod Leonarda da Vinci". Świetna intryga, nakreslone realistycznie postacie i pobudzające wyobraźnię opisy Bostonu.
 

niezapominajka
Warszawa
2011-02-11 08:22
Jak już jesteśmy w klimacie kryminałów, to dla tych kobiet, które nie przepadają za przemocą i dużą dawką adrenaliny, polecam Joannę Chmielewską :) U siebie na półkach w biblioteczce mam co najmniej 20 pozycji z jej twórczości. Lekkie czytadełka, generalnie zabawne i wciągające. Chmielewska ma zadziwiającą zdolność budowania absurdalnych wątków i sytuacji, co potrafi mnie skutecznie odprężyć i zrelaksować. Dodam, że jak byłam młodsza i miałam doła, to sięgałam po Krokodyla z Kraju Karoliny, Romans Wszechczasów, Klin, Wszystko Czerwone, czy jakikolwiek inny tytuł, i uśmiech natychmiast wracał! ;) Do dziś wyjeżdżając na wakacje, zabieram 1 nową pozycję, która po powrocie zasila moje prywatne zbiory ;) Gorąco polecam!!
 

calibra
Warszawa
2011-02-11 11:05
Zgadzam się z Tobą, @niezapominajka - Chmielewska jest świetna na poprawę humoru - ma genialne ironiczno-krytyczne uwagi i umiejętnie je wplata w fałbułę swoich powieści. Przeczytałam wszystkie, więc wiem , co mówię. Dużo gorsze są filmy kręcone na podstawie ich powieści - obejrzałam ekranizację powieści "Klin", której tytuł zmieniono na (albo żeby każdy, nawet najmniej inteligentny zrozumiał, albo mieli duży problem z alkoholizmem w tamtych czasach) "Lekarstwo na miłość" i się srodze zawiodłam. Główna bohaterka (w filmie gra ją Kalina Jędrusik) w powieści jest żywa i energiczna, owszem wzdychająca do faceta, ale z klasą, w filmie mamy do czynienia z eteryczną istotą, której ton głosu świadczy o tym, że za chwilę zejdzie z tego świata. Koszmar. Dobrze,że chociaż wątek kryminalny został dobrze oddany.
Książki Chmielewskiej bardzo więc sobie cenię, chociaż na mojej półce nie ma dla nich miejsca. Niestety zbyt wiele napisała, abym zebrała wszystkie jej powieści, już pomijam autobiografie. Poza tym to sa "czytadełka", a ja przy mojej pasji czytelniczej muszę starannie selekcjonować książki do pozostawienia na półce, inaczej bym w nich utonęła.
--------------------------
Ostatnio edytowane przez: calibra
Data: 2011-02-11 11:07:03  

--------------------------

 

niezapominajka
Warszawa
2011-02-11 11:27
W obecnym mieszkaniu mam (na szczeście) prawie całą ścianę z półkami, na których stoją książki. A już niedługo się przeprowadzam i mój luby ;) obiecał mi, że wygospodaruje dla mnie składzik (tak go roboczo nazywam) na klatce schodowej - takie wysokie pomieszczenie 1,5 x 1,5 m na książki ;) i będę trzymała tam szczególnie te, które nadgryzł już trochę ząb czasu. Uwielbiam książki i kupuje namiętnie różne pozycje, tylko ostatnio nie bardzo mam czas czytać... ;( cieszę się, że w końcu odezwał się ktoś, kto podziela moje zainteresowania ;))

A tak na marginesie, jestem już nieco podekscytowana swoją przyszłą biblioteczką i zastanawiam się jak skatalagowac swoje książki :))

Nie wiedziałam, że powstała ekranizacja Chmielewskiej..., ale nie dziwię się, że to shit. Wychowałam się na jej książkach i cały fun to było wyobrażanie sobie tego, co przelewała na papier. Także, mimo że nie widziałam, to mówię stanowcze nie!
 

calibra
Warszawa
2011-02-11 15:33
Ooo pozazdrościć - u mnie cały pokój w półkach, ale to wciąż za mało miejsca. Też się cieszę, że ktoś jeszcze czyta :) Założę zaraz oddzielny temat na książki - będzie nam wygodniej :)
 

niezapominajka
Warszawa
2011-02-12 10:26
Super calibra ;) świetny pomysł. Jak tylko znajdę chwilę, zabieram się za rzetelną recenzję swoich ulubionych książek! Brakowało takiego tematu...:))
 
 
 
 
Jeśli chcesz być informowany na
bieżąco zapisz się do newslettera.
Twoje dane
Imię i nazwisko:
E-mail:
*
 
 
anuluj wybór
 
 
 
zamknij Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.