Czekaj trwa pobieranie danych z serwera
zamknij
 
Jeśli nie należysz jeszcze do społeczności doURODY.pl koniecznie zobacz jakie korzyści płyną z rejestracji i załóż sobie konto!
Portal Portal Społeczność Społeczność
 
 
 
 
 
 
Ostatnio do grona znajomych dołączyli:
 
 
Grupa: Zostań testerką BioVax Med! Temat: Akcja testowania szamponu BioVax Med
“Hej, to my - LOKI ANULI, pozdrawiamy falująco!
Kręcimy się, figlujemy, czasem podskoczymy drżąco,
uwielbiamy rozpuszczone na wietrze powiewać miło,
lecz brakuje nam jednego: gdzie zniknęłaś, nasza siło?

Dawniej mocne i sprężyste, dzisiaj smętnie obwisamy,
rzedniemy nieco i połysk coraz mniejszy chyba mamy...
Może BioVax Med pomoże nam odzyskać styl wspaniały,
zdrowie, blask, kolor ładniejszy i skręt piękny, okazały?

Liczymy na to, tak skrycie, no bo wakacje przed nami,
chcemy zmierzy i porównać się z morskimi więc falami,
w tej rywalizacji wygrać pomoże BioVax na pewno...
Proszę, ucieszcie nas - razem z Anulą, naszą królewną... ;) ”
Grupa: Biust idealny Temat: Tabletki na... porost biustu? ;)
“Ostatnio w mediach pojawia się coraz więcej ogłoszeń i reklam dotyczących magicznych tabletek, które sprawią, że biust - dotychczas niewielki i nierzucający się w oczy - stanie się większy i jędrniejszy.

Ma to być alternatywą dla kosztownych operacji oraz czasochłonnych masaży i innych nieingerujących chirurgicznie zabiegów.

Co o tym sądzicie? Czy któraś z Was, dziewczyny i panie, próbowała już takich specyfików?

Ja na przykład trafiłam na akcję promującą preparat o nazwie Bust'ello. Postanowiłam go wypróbować, choć zasadniczo odnoszę się krytycznie do wszelkich "cudów medycyny" itd. No ale jestem kobietą i jak każda kobieta chciałabym wyglądać... apetycznie. A do tej pory w rejonach biustu zawsze miałam z tym problem, bo moje niewielkie B raczej nie należy do zbyt widocznych.

Nie żebym miała jakieś straszliwe kompleksy z tego powodu, bo z kompleksów już się jakiś czas temu wyleczyłam. Ale wiecie, jak to jest - jeśli można coś poprawić, nie wysilając się zanadto, to... czemu nie?

Zaczęłam łykać tabletki i jestem już mniej więcej miesiąc po kuracji.

A efekty?

Nadal jestem sceptycznie nastawiona do cudów medycyny. Ale Bust'ello nie jest cudem. To po prostu preparat, który sprawił, że w staniku mam jakby trochę więcej. Oczywiście nie jest tak, że nagle z marnego B przeskoczyłam do miseczki "pełne" D. Ale obserwuję swoje ciało i widzę, że to, co do tej pory leciutko obwisało, podniosło się do góry i zaokrągliło apetycznie.

Chciałabym zapytać Was, czy próbowałyście już takich kuracji? Jakie preparaty Wy stosujecie lub stosowałyście? Jakie były ich skutki i czy w ogóle uważacie, że takie działanie ma sens?

Moim zdaniem - podpartym obserwacjami w ciągu ostatniego miesiąca - ma sens, choć są też drobne minusy - tabletki pachną dość mocno ziołami i są duże, co sprawia, że trudno się je przełyka. No i nie są tanie. W moim wypadku jednak przeważają póki co korzyści z ich stosowania.

A jak jest z Wami?

Ja postaram się dalej raportować, co z moim biustem. W końcu to dopiero miesiąc.
Pozdrawiam i czekam na Wasze opinie - pozytywne, negatywne, instrukcje, na co zwrócić uwagę itd. :) Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki. :)
Grupa: Bajkowe włosy z Bonacure Sun Protect! Temat: Weź udział w konkursie "Bajkowe włosy z Bonacure Sun Protect!"
“Na pięknej egzotycznej wyspie Bonacure w wysokiej na 100 metrów wieży z jasnego piaskowca została uwięziona piękna księżniczka o długich, kruczoczarnych włosach... Księżniczka miała na imię Plątunka i cieszyła się w okolicy bardzo złą sławą, bo przy jej narodzinach mieszkająca w okolicy wiedźma rzuciła na nią koszmarny czar – dziewczyna miała pozostać w zamknięciu dopóki nie trafi się śmiałek, który dałby radę rozczesać jej włosy i nadać im piękny połysk…

Wielu chętnych przybywało pod wieżę księżniczki, aby spróbować swych sił. Przynosili złote grzebienie, kryształowe szczotki do włosów, nawet szczerosrebrne grabie… I sięgali nimi do zwisającego z okna warkocza, by go rozczesać i zdobyć rękę Plątunki.

Nic to jednak nie dawało, włosy dziewczęcia wciąż pozostawały splątane, a śmiałkowie ginęli ze wstydu, że pokonał ich włos niewieści.

Aż przybył pod wieżę z piaskowca rycerz w czarnym hełmie. Wołali na niego Schwarzkopf – Czarnogłowy. Rycerz ów wyjął z zanadrza tajemnicze pojemniki, a ich zawartością nakazał umyć włosy Plątunki.

I stał się cud. Splątane włosy po namaszczeniu specyfikami nie tylko wygładziły się i dały bez trudu rozczesać, ale też odzyskały blask i piękny kolor, choć po latach wystawiania na słońce bardzo spłowiały. A Schwarzkopf? Wiadomo, dostał księżniczkę, królestwo i dozgonną wdzięczność tych, którym ofiarował cenny specyfik.”
 

Dowiedz się, w jaki sposób inne użytkowniczki radzą sobie z pielęgnacją ciała. Na jaki zabieg warto się zdecydować i gdzie najlepiej go wykonać?
Zostań częścią społeczności Do Urody.pl!

powody dlaczego warto się zarejestrować
 
 
Jeśli chcesz być informowany na
bieżąco zapisz się do newslettera.
Twoje dane
Imię i nazwisko:
E-mail:
*
 
 
anuluj wybór
 
 
 
zamknij Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.